zazwyczaj kiedy mi źle albo mi smutno to oglądam Bridget Jones... podnosi mnie na duchu...
to jest moja terapia, tak jak Magda M. objadała się popcornem zmieszanym z lodami tak ja oglądam Bridget Jones...
Name:


Komentarze:

16.10.2007 :: 22:47 :: 83.28.144.71
pierdolnik
jak mam ochotę na wyjście z depresyjnego doła oglądam bridget, jak na wspomnienia dziewczyny z wyższych sfer,
uwielbiam też obejrzeć serie niefortunnych zdarzeń, potwory i spółka, preety mena, przerwaną lekcję muzyki, zieloną milę, foresta, charlie i fabryka czekolady i moulin rouge
i dużo tego jest. ale najlepsze na wszystko są desperatki

ogólnie uwielbiam filmy i seriale;d

18.06.2007 :: 17:44 :: 149.156.124.2
dida
jak mi jest źle to włączam sobie "Jeźdźca bez głowy" - dziwny mam sposób na poprawianie sobie nastroju.
jeśli zaś mam dzień "na płakanie" to oglądam "Edwarda Nożycorękiego" :)